A może róże historyczne?

0

W temacie: Rośliny i choroby | Opublikowano 17-06-2014

Tagi:

Przełom XVIII i XIX wieku to czas, gdy hodowla róż rozwijała się najpełniej. Jednocześnie liczne eksperymenty na tym polu spowodowały, że zapomniano o wielu historycznych odmianach. Aktualnie wracają one do łask i cieszą się dużym zainteresowaniem osób posiadających ogródki. 

Do najstarszych róż zalicza się między innymi róże francuskie, damasceńskie, piżmowe czy mchowe. W XIX wieku powstały kolejne rodzaje róż, w tym również te, które uprawiane są współcześnie najchętniej, czyli burbońskie czy portlandzkie. Trzeba przy tym przyznać, że do przydomowego ogródka znacznie bardziej nadają się te historyczne. Czemu? Przede wszystkim dlatego, że są one mniej wymagające.

Aromatyczny ogródek

Ponieważ wymienione odmiany róż kwitną dość obficie, trzeba podkreślić, że w ogrodzie panuje wyjątkowo przyjemny i aromatyczny zapach. Dodatkowo, jak wspomniano, ich uprawa jest łatwa. Nie tylko nie trzeba ich przykrywać na zimę, ale również nie jest konieczne dokonywania tak zwanego cięcia. Jedyne, o czym musi pamiętać właściciel ogrodu to to, aby usunąć kwiatostan przekwitły.

Trzy wyjątkowe odmiany

Z historycznych odmian róż warto pokusić się o uprawianie zwłaszcza trzech.

Louise Odier

Odmiana Louise Odier

Mowa tu o Louise Odier, Mme Isaac Pereire i Louise Odier. Pełne, duże kwiaty, bogate kwitnienie, proste i silne pędy – oto, tylko kilka zalet właśnie takich róż. Co więcej, trzeba pamiętać, że kwiaty te są w pełni odporne na rozmaite czynniki atmosferyczne, w tym również na mróz.

Write a comment